„Powodem wstrzymania dopłat z PFRON były wyliczenia urzędników przeprowadzone przy pomocy systemu amerykańskiego ekonomisty. Wynikało z nich, że nasza firma znajduje się w złej sytuacji finansowej i dlatego nie należy się jej pomoc publiczna”, mówi prezes chojnickiej Spółdzielni Inwalidów Edward Korzeniewski:
W podobnej sytuacji, jak chojnicka spółdzielnia znalazło się około 700 firm z całej Polski. Do tej pory tylko kilku PFRON odblokował dotacje.
Spółdzielnia Inwalidów w Chojnicach zatrudnia około 160 osób. 95 procent z nich to osoby niepełnosprawne.















