Jednak choinka, bo o niej mowa, zamiast zdobić rynek ... straszy – twierdzą zgodnie tucholanie. To „beznadziejny” prezent od marszałka – komentują:
"Osoba, która wybierała tę choinkę najwidoczniej zapomniała, że ma ona trafić do serca Borów Tucholskich” – twierdzi burmistrz Tadeusz Kowalski:
Tymczasem drzewko musi stać do 14 grudnia, bowiem tego dnia na tucholskim rynku odbędzie się „Europejskie kolędowanie”, organizowane przez Urząd Marszałkowski w Toruniu.
Burmistrz Tucholi nie wyklucza, że po 14 grudnia choinka trafi w inne miejsce.
{SON|8}























