Strażacki podnośnik pracował przed wejściem do urzędu przez kilka godzin, więc trudno go było nie zauważyć. I zauważyli go nasi słuchacze. Do redakcji radia oraz do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej trafił list, w którym jeden z mieszkańców pyta o zasadność takiej akcji.
„Dlaczego lampki i ozdoby są wieszane przy pomocy samochodu należącego do PSP i czy osoby wykonujące te prace – jeśli nie były strażakami, mają uprawnienia do korzystania ze strażackiego sprzętu”, dopytuje mieszkaniec Chojnic.
O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy rzecznika prasowego chojnickiej komendy Państwowej Straży Pożarnej Dariusza Folerzyńskiego.
„Użycie naszego sprzętu, w tym wypadku wysięgnika, przy podobnych pracach nie ogranicza w żadnym razie gotowości bojowej”, dodaje Dariusz Folerzyński.
„Praca straży pożarnej nie polega na szczęście na tym, żeby zamknąć się w komendzie i czekać na pożar”, podsumowuje rzecznik PSP w Chojnicach.















