Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że funkcjonariusze zabrali go z własnego domu bez skarpetek, za to w sweterku. I tak też rano wyszedł z komendy na mróz:

50-letni chojniczanin trafił na noc do Policyjnej Izby Zatrzymań.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że funkcjonariusze zabrali go z własnego domu bez skarpetek, za to w sweterku. I tak też rano wyszedł z komendy na mróz:

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno