Wodę cięknącą z sufitu na drugiej kondygnacji budynku zauważyli członkowie komisji wyborczej. Razem z pracownikami ratusza przystąpili do wynoszenia z zalewanych pomieszczeń sprzętów i dokumentów. Później pomogli im wezwani na miejsce strażacy.
Jak się okazało, przyczyna awarii w chojnickim ratuszu była prozaiczna. To... pęknięty wężyk pod jedną z umywalek na czwartym piętrze. "Wina leży jednoznacznie po stronie wykonawcy remontu ostatniej kondygnacji", informuje dyrektor generalny urzędu Robert Wajlonis.
Woda zalała dwa pomieszczenia w Wydziale Gospodarowania Nieruchomościami. "Straty w sprzęcie dzięki szybkiej akcji pracowników ratusza i strażaków nie są duże, ale naprawa zniszczonych pomieszczeń może już kosztować sporo", dodaje Robert Wajlonis.
Petentów chojnickiego ratusza informujemy, że w związku z zalaniem części biur, w poniedziałek (22.11) praca Wydziału Gospodarowania Przestrzenią i Nieruchomościami może być utrudniona.

























