Taki zarzut stawia wójtowi Zbigniewowi Szczepańskiemu jeden z portali internetowych.
Na billboardach reklamujących portal pojawiła się podobizna wójta oraz pytania: „Czemu wójt kłamie?” i „Gdzie jest milion za żwir?”.
Według portalu, firma budująca chojnicką obwodnicę za przyzwoleniem wójta wywiozła z Moszczenicy około 200 tysięcy ton żwiru o wartości miliona złotych.
Wójt, odpowiadając na pytanie „gdzie jest milion za żwir”, ironicznie mówi o konkursie jednego z operatorów telefonii komórkowej. „Dostałem sms-a, że mogę wygrać milion. To jest na pewno ten sam milion”, mówi Zbigniew Szczepański.
A już poważnie przyznaje, że w Moszczenicy rzeczywiście wydobyto żwir. Jednak było to nie 200 tysięcy, a około 800 ton wydobytych podczas pogłębiania istniejącego już stawu.
„Roboty były prowadzone przez firmę wykonującą prace przy obwodnicy. Za zezwolenie na wywóz wielu tysięcy ton gliny z terenów przyszłej obwodnicy zobowiązała się ona do rekultywacji wysypisk śmieci w Chojniczkach i Doręgowicach oraz wyrobisk pożwirowych w Doręgowicach i Moszczenicy”, mówi wójt Szczepański.
Przy okazji kopania stawu w Moszczenicy wydobyto 800 ton żwiru. „Jedyne nasze niedopatrzenie to brak pozwolenia na wydobycie tego kruszywa”, dodaje wójt Szczepański.
Wójt Szczepański zastanawia się nad pozwem cywilnym przeciw właścicielowi portalu, który pisze o rzekomych „przekrętach”. „Ten pan ma podobno dwóch świadków w sprawie żwiru. Ja, jeśli dojdzie do procesu, powołam na świadków wszystkich mieszkańców Moszczenicy”, mówi wójt.















