13 września w wypadku drogowym zginął zawodnik Red Devils Chojnice Krzysztof Jasiński.
Popularny „Jasiek” wracał do domu na Śląsk po pierwszym oficjalnym meczu w barwach „Czerwonych Diabłów” w ekstralidze futsalu.
Samochód, którym jechał Jasiński zatrzymał się przed czerwonym światłem. „Jasiek” i jego znajomy, który kierował autem, wysiedli. Wtedy na stojącego mercedesa najechał Tir. Piłkarz Red Devils trafił do szpitala we Włocławku. Niestety lekarzom nie udało się uratować mu życia.
Krzysztof Jasiński był jednym z najlepszych polskich „futsalowców”, wielokrotnym reprezentantem kraju i dwukrotnym mistrzem Polski: z Clearexem Chorzów i Baustalem Kraków.
Do Chojnic trafił przed obecnym sezonem. Zdążył rozegrać jeden mecz, w którym strzelił dwie bramki.















