Cena wywoławcza czynszu wynosiła 16 zł za 1 m2. Problem w tym, że żaden z przedsiębiorców nie przystąpił do licytacji podstawowej stawki. Właściciele firm nie akceptują wymagań miasta dotyczących nowego wyglądu ogródków, a szczególnie parasoli. Te mają mieć jednolity kształt i kolor ecru.
„Miasto bardzo szczegółowo określiło nam parametry i wygląd parasoli” – mówi właścicielka pizzerii:
„Koszt wykonania parasoli o takich parametrach jest bardzo wysoki” – twierdzi właścicielka restauracji przy rynku:
„To, jak mają wyglądać ogródki, konsultowaliśmy z różnymi służbami, w tym z Sanepidem” – tłumaczy burmistrz Kościerzyny Marcin Modrzejewski:
„Zmiana wizerunku punktów gastronomicznych wpisuje się w projekt rewitalizacji miasta” – dodaje burmistrz Modrzejewski:
„Nam zależy na wizerunku ogródków. Nie zgadzamy się jedynie z rygorystycznymi wymogami, które nam narzucono” – tłumaczą przedsiębiorcy:
Na razie nie wiadomo, kiedy miasto ogłosi kolejny przetarg.















