W samochodzie, który prowadził pijany kierowca, znajdowało się troje dzieci i żona mężczyzny. Wszyscy trafili do szpitala w Bydgoszczy.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (17.10) w południe. Audi 80 prowadzone przez 32-latka nagle zjechało na pobocze, wjechało do rowu i dachowało. Sprawą zajęła się tucholska policja. Sprawca wypadku będzie odpowiadać przed sądem.















