Rzecznik LOT-u uspokaja

Deszcz paliwa nad Chojnicami?

Na pokładzie samolotu rejsowego z Warszawy do Chicago doszło we wtorek (28.09) do awantury. Miał ją wszcząć Amerykanin polskiego pochodzenia, który żądał miejsca w biznesklasie dla swojego syna.

Deszcz paliwa nad Chojnicami?
Zrzut ekranu z www.flightradar24.com, godz. 18:26

Sytuacja była na tyle poważna, że załoga zadecydowała o powrocie na Okęcie. Jednak zanim to nastąpiło samolot zrobił kilka kółek nad powiatem chojnickim, a w drodze powrotnej zrzucił paliwo.
Według różnych źródeł miało do tego dojść nad Chojnicami, albo nad Grudziądzem.
P.o. rzecznika prasowego PLL LOT Marta Marczak wyjaśnia, że do zrzutu paliwa doszło pomiędzy Chojnicami a Grudziądzem, ale bliżej tego drugiego miasta.
„Taki zrzut nie jest zagrożeniem dla ludzi”, uspokaja jednocześnie Marta Marczak.

Marta Marczak

Zawrócony samolot musiał pozbyć się nadmiaru paliwa, ponieważ mając je na pokładzie był zbyt ciężki, żeby bezpiecznie wylądować.

Deszcz paliwa nad Chojnicami?

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno