Pociąg relacji Kościerzyna – Chojnice zderzył się z TIR-em przewożącym cement. W wypadku zginął kierowca szynobusu, chojniczanin, a 7 osób podróżujących pociągiem zostało rannych.
"Poszkodowanych przewieziono kościerskiego szpitala” - mówi Andrzej Steczyński, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie:
„To było zderzenie czołowe” - dodaje dyrektor szpitala:
W wypadku mogło ucierpieć znacznie więcej osób, bo pociągiem podróżowała 40-osobowa grupa dzieci. Na szczęście wysiedli na przystanku krótko przed zdarzeniem.
„Gdyby pociąg nie był spóźniony, może nie doszłoby do tego wypadku” – mowi Leszek Lewiński, zastępca dyrektora gdyńskiego Zakładu Polskich Kolei Państwowych S.A.
Na tym przejeździe to praktyka, że kierowcy przejeżdżają przez niego bez zatrzymania z prędkością przekraczającą znacznie 100 km/h – dodaje Lewiński. Teraz trwa szacowanie strat. Wiadomo, że przynajmniej jeden z członów szynobusu nadaje się do kasacji.
O winie nie chce przesądzać obecny na miejscu wypadku komisarz Tomasz Radomski – naczelnik kościerskiej drogówki.
Film z miejsca zdarzenia:






























