Oprócz skupiania wzroku na jezdni, muszą czasem spojrzeć także w górę – czy na ich auto czasem nie spada jakaś gałąź.
To nie żart – przekonał się o tym kierowca fiata sieny jadący ulicą Strzelecką w Chojnicach. Na auto spadł suchy konar. Skutek: uszkodzona szyba, pognieciona pokrywa silnika i drzwi.
Fiat wymaga naprawy, a zagrożenie dla innych aut ciągle jest znaczne – wystarczy przyjrzeć się drzewom na ulicy Strzeleckiej i kawałek dalej na Morozowa. Drzewa tworzą tu rodzaj korytarza, a suche konary widać jak na dłoni.
„Znamy sprawę i suche konary usuniemy” - informuje dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Chojnicach Jacek Marciniak.
















