W ubiegłym roku drogę gruntownie zmodernizowano. W ramach programu tzw. „schetynówek” wymieniono nawierzchnię, wybudowano nowe chodniki i ścieżki rowerowe. Skąd więc fałdy na jezdni?
„Nie wymieniliśmy w pełnym zakresie kanalizacji deszczowej. Kanalizacja była drożna, więc stwierdzono, że jej przebudowa nie jest konieczna” – wyjaśnia zastępca burmistrza Kościerzyny Ewa Aleksandrowicz:
„Kamień już usunięto i naprawiono kanał deszczowy.
W ciągu najbliższych dni na tym odcinku pojawi się nowa nawierzchnia” – dodaje Ewa Aleksandrowicz.















