Chłopak w czerwcu popełnił samobójstwo, a kilka dni później na portalu „Nasza Klasa” pojawił się jego list pożegnalny. Prokuratura dowiedziała się o tym od naszej redakcji.
Postępowanie wyjaśniające trwało ponad dwa miesiące. Ustalono, że zeskanowany list pożegnalny umieściły na portalu cztery osoby – mówi prokurator rejonowy w Tucholi Zenon Wędzicki:
W ciągu najbliższych dni rozstrzygnie się los wszystkich osób zamieszanych w tę sprawę dodaje prokurator Wędzicki:















