Jednak zagrać w piłkę jeszcze długo nie będzie tam można.
Powód jest prozaiczny – inwestycja nie została jeszcze zakończona. Widać już co prawda budynek socjalny, ale zamiast płyty boiska, tylko wielkie błoto.
„Zaczynamy naliczać karę umowną”, mówi dyrektor Wydziału Programów Rozwojowych i Współpracy Zagranicznej w chojnickim ratuszu Tomasz Kamiński.
Czy jednak zakończenie prac na Rzepakowej w ciągu miesiąca jest realne? Jak się dowiedzieliśmy, firma „Kostrzewa” nie wypłaca ostatnio pensji swoim pracownikom, a w całej Polsce ma „rozgrzebanych” jeszcze około 40 innych inwestycji.















