Władze miasta zamierzają się odwołać od tej decyzji.
Wniosek o przyznanie dotacji na generalny remont sali został złożony w czerwcu. Urzędnicy marszałka uznali jednak, że terminy wykonania inwestycji są nierealne i brakuje wielu pozwoleń na budowę.
„Urzędnicy popełnili błąd i nie zrozumieli naszego wniosku. Dlatego będziemy się odwoływać” – twierdzi burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:

Remont sali kinowej zakładał wymianę instalacji elektrycznej oraz budowę nowej sceny i zaplecza wraz z garderobami i pomieszczeniami technicznymi.
Szacowany koszt inwestycji to 700 tys. zł. Gmina nadal liczy na 70-procentowe dofinansowane z Urzędu Marszałkowskiego.















