Z pustego i Salomon nie naleje

Sępólno Krajeńskie na granicy utraty płynności finansowej

Czy inwestycje unijne realizowane w Sępólnie Krajeńskim spowodują kłopoty finansowe gminy?

Sępólno Krajeńskie na granicy utraty płynności finansowej
Sesja Rady Miejskiej w Sępólnie Kraj. fot. Daniel Frymark

W budżecie brakuje pieniędzy na realizację faktur dla wykonawców inwestycji.

Na początku lipca gmina zapłaciła 2 miliony 200 tysięcy złotych firmom, które budują halę widowiskowo–sportową i molo na Jeziorze Sępoleńskim.
15 lipca w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu został złożony wniosek o zapłacenie 65 proc. tej kwoty, bo takie dofinansowanie należy się gminie na podstawie podpisanej umowy.
Na razie jednak pieniądze nie wpłynęły i wiadomo, że nie będzie ich przed 10 września. Tymczasem we wrześniu trzeba będzie zapłacić kolejne 800 tys. złotych za molo, 1 mln 300 tys. za boisko Orlik i 1 mln 700 tys. za remont ulic Młyńskiej i Baczyńskiego, co razem daje prawie 6 mln zł.
„Boję się myśleć, co będzie, jeśli nie otrzymamy dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego ” – mówi burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:

Waldemar Stupałkowski

Burmistrz zamierza w tej sprawie interweniować u marszałka województwa Piotra Całbeckiego. 

Sępólno Krajeńskie na granicy utraty płynności finansowej

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno