Była niefortunna wypowiedź, a następnie przeprosiny. Tyle, że nie samego „winnego”, a burmistrza Chojnic. Teraz Janusz Jutrzenka-Trzebiatowski osobiście przeprasza za słowo „hołota” użyte w wywiadzie dla Czasu Chojnic.
Artysta odpowiadał na pytanie, ile czasu trzeba będzie poświęcić na zwiedzanie galerii. Stwierdził, że „hołocie zajmie to trzy minuty, koneserom trzy godziny”.
Wypowiedź Janusza Jutrzenki-Trzebiatowskiego wywołała wiele kontrowersji, szczególnie że to miasto za ponad 800 tysięcy złotych przygotowuje mu galerię i pracownię w Baszcie Więziennej.
W piątek (27.08) artysta w obecności dziennikarzy odczytał przeprosiny.















