Drugi przetarg na wykonanie tej inwestycji może zostać unieważniony. Powód jest prozaiczny: brak pieniędzy – tłumaczą w Pomorskim Urzędzie Marszałkowskim.
W planie finansowym województwa na ten rok, na drugi etap remontu drogi numer 240 przewidziano 10 milionów złotych. Jednak najniższa oferta wykonawcy opiewała na około 14 milionów.
„Ponieważ to już drugi przetarg, w którym najniższa oferta znacznie przewyższa kosztorys, będziemy proponować radnym Sejmiku Wojewódzkiego zwiększenie puli, tak by inwestycja mogła się rozpocząć jeszcze w tym roku”, mówi wicemarszałek województwa pomorskiego Adam Leik.

Posiedzenie Sejmiku planowane jest na koniec września. Jeśli radni zaakceptują zwiększenie budżetu na dalszą część modernizacji drogi Chojnice – Silno, roboty mogą się zacząć najwcześniej w październiku.
Ostatni, trzeci etap przebudowy 240-tki planowany był na przyszły rok. Jednak, jak informuje marszałek Leik, budżet na inwestycje nie został jeszcze rozdzielony.















