Mowa o trzech policjantach z Miastka, którzy użyli radiowozów bez zgody przełożonych. O incydencie poinformował internauta, który zrobił zdjęcie jadącego konwoju.
„Wyjaśniamy zaistniałą sytuację” - mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński:
Jak tłumaczy rzecznik, takie przypadki się zdarzają, ale tylko za zgodą komendanta:
Teraz wobec trzech miasteckich funkcjonariuszy zostaną najprawdopodobniej wyciągnięte służbowe konsekwencje.















