Po pierwszej połowie meczu Chojniczanka prowadziła 1:0 i gdy w 54. minucie Pestka podwyższył na 2:0 zwycięstwo wydawało się pewne. Jednak okazało się, że emocje dopiero miały się zacząć. Nad stadionem rozszalała się burza i zaczął padać ulewny deszcz. W tych warunkach lepiej odnaleźli się goście, którzy po bramkach w 73. i 86. minucie doprowadzili do remisu.
Jednak chojniczanie zagrali do końca i w 90. minucie po bramce Daniela Fabicha zmienili wynik na 3:2.
Cieszył się po meczu trener Chojniczanki Grzegorz Kapica.
W zupełnie innym nastroju był za to trener gości Tomasz Leszczyński. I nic dziwnego, bo jego zespół w tym sezonie nie zdobył jeszcze nawet jednego punktu.
Zwycięską bramkę dla Chojniczanki w końcówce meczu strzelił Daniel Fabich. Jak na nią zareagował?
To trzecia z rzędu wygrana Chojniczanki w drugiej lidze. Po pięciu meczach MKS ma na swoim koncie 10 punktów i jest wiceliderem rozgrywek.
Kolejne spotkanie MKS rozegra za tydzień w Zdzieszowicach z miejscowym Ruchem.
A partnerem medialnym klubu z Chojnic jest Radio Weekend.


























