Fontanna nie działa jednak przez cały czas. Obiekt miał być oddany do użytku do końca czerwca. Jednak wykonawca źle odczytał projekt i prace się wydłużyły.
Proces uruchamiania fontanny potrwa jeszcze kilka dni.
– To bardzo skomplikowana operacja – wyjaśnia burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski:
Fontanna będzie wymagała konserwacji. Początkowo zajmie się tym wykonawca. Potem, w drodze przetargu lub konkursu, zostanie wyłoniona inna firma.















