Kierowca jadącego w stronę Chojnic mitsubishi carisma podczas wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze i uderzyło czołowo w drzewo.
„To był tylko jeden świst”, relacjonują świadkowie z jednego z wyprzedzanych przez mitsubishi samochodów.
Śmierć na miejscu ponieśli kierujący mitsubishi 50-letni mężczyzna i jego 47-letnia żona.
Okoliczności wypadku bada prokuratura.
Zobacz film z miejsca wypadku:





























