Pożar wybuchł wczoraj (4.08) po południu. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Akcja gaśnicza trwała ponad 3,5 godziny. Ogień strawił poddasze, drewnianą konstrukcję budynku i znajdujące się w środku siano. W sumie straty oszacowano na 50 tys. zł.
Na miejscu udzielono pomocy medycznej właścicielowi budynku, który doznał niegroźnych poparzeń. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.















