Funkcjonariusze natknęli się na niego przy okazji rutynowej kontroli samochodu - fiata 170 na ulicy Kowalskiej.
Czynności związane z kontrolą pojazdu przebiegły bez uwag. Dopiero przy sprawdzaniu personaliów osób znajdujących się w samochodzie wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany. Policja nie ujawnia, z jakiego powodu.
Teraz 31–latek próbował oszukać stróżów prawa, podając fałszywe dane. Został jednak przewieziony do komisariatu i tam dopiero ustalono jego personalia. Okazało się, że to 31–letni mieszkaniec gminy Koczała. Mężczyzna trafił do aresztu. Dostał też mandat za podawanie fałszywych danych. Ponieważ odmówił jego przyjęcia, sprawa trafi do sądu.















