Chodzi o głośną sprawę z grudnia ubiegłego roku. Po pobiciu przez Romów mieszkający w Chojnicach Ukrainiec zmarł. Sekcja wykazała, że przyczyną zgonu był zawał serca. Oskarżonym w procesie jest Rom Daniel S., który wraz z nieletnim bratem miał pobić Walerego. W trakcie rozprawy zeznania złożyło dwóch, być może kluczowych, świadków: sąsiedzi Walerego, którzy brali udział w incydencie z Romami, a potem mieli próbować reanimować Ukraińca. Zeznaniom przysłuchiwał się Michał Drejer.














