Przyjechało 200 związkowców z

Protest związkowców w Człuchowie

Miało być ich 2 tysiące, było około 200. Związkowcy z "Solidarności" protestowali w środę (30.06) w Człuchowie. Przyjechali z Gdańska, Słupska, Koszalina, Bydgoszczy, Elbląga i Olsztyna. Przede wszystkim po to, by wesprzeć swoich kolegów z człuchowskich firm Radpol i Promet.

Protest związkowców w Człuchowie
fot. Arkadiusz Jażdżejewski

Galeria zdjęć

Związkowcy z Radpolu trwają w sporze zbiorowym z pracodawcą od grudnia. Jak mówią, są niezadowoleni z warunków pracy. Ci z Prometu natomiast, z tego, jak traktuje się w firmie związkowców. Protest rozpoczął się przed człuchowskim ratuszem. Tu związkowcy złożyli na ręce burmistrza petycję.

Protest związkowców w Człuchowie

 

 Następnie protestujący udali się przed włoską firmę Promet. Tam spalili kukłę przebraną w zakładowy strój z napisem „kierownik” i skandowali imię prezesa spółki. 

Protest związkowców w Człuchowie

 

 Nikt z Prometu do protestujących nie wyszedł. Związkowcy zostawili petycję w bramie.
 Protest zakończył się przed człuchowskim Radpolem. Tam petycję od protestujących odebrała jedna z pracownic firmy.
 

Protest związkowców w Człuchowie

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno