Wymogu tego z pewnością nie uda się spełnić przed startem rozgrywek, więc władze Chojnic zwrócą się do Polskiego Związku Piłki Nożnej o wydanie zezwolenia na grę na stadionie przy Mickiewicza z wpisem o planowanej budowie krytej trybuny.
„Sama inwestycja będzie zadaniem dla kolejnej Rady Miasta”, mówi burmistrz Arseniusz Finster:
Stadion Chojniczanki nie spełnia jeszcze jednego wymogu PZPN-u: na trybunach jest obecnie tylko 127 krzesełek z oparciami, a w drugiej lidze musi ich być przynajmniej tysiąc.
Ta inwestycja będzie kosztować około 40 tysięcy złotych i zostanie wykonana jeszcze przed meczem inauguracyjnym.













