Bezpodstawne wezwanie karetki

Areszt, ograniczenie wolności, albo grzywna za „umierającą żonę”

Taka kara grozi mieszkańcowi Tucholi za bezpodstawne wezwanie karetki pogotowia. Mężczyzna zadzwonił do tucholskiego szpitala prosząc o szybki przyjazd lekarza. „Żona mi umiera”, poinformował dyspozytorkę.

Po przyjeździe karetki okazało się jednak, że kobieta czuje się dobrze, nie wzywała pomocy, ani nie prosiła nikogo, aby to zrobił. Gorzej czuł się natomiast jej 55-letni mąż, który dzwonił po pogotowie.
 A to dlatego, że był pijany. Alkotest wykazał u niego prawie 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
 „Bezpodstawne wezwanie interwencji jest karalne”, mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tucholi Brygida Zimnoch:
 

Brygida Zimnoch

Areszt, ograniczenie wolności, albo grzywna za &bdquoumierającą żonę&rdquo

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno