Koszty funkcjonowania spółki w ubiegłym roku wyniosły 236 tysięcy złotych. „Jest to jednocześnie planowana strata, bo tyle pieniędzy otrzymaliśmy na naszą działalność”, tłumaczy prezes Promocji Roman Guzelak.
Strata z roku 2009 zostanie pokryta z dopłat samorządów, które są udziałowcami Promocji Regionu Chojnickiego.
Mimo otrzymania absolutorium, działalność zarządu spółki wywołuje też krytykę.
„Utrzymywanie spółki, która od początku i z założenia przynosi straty, jest niewłaściwe”, mówi radny powiatu chojnickiego Przemysław Biesek.
„Nie mam nic przeciwko współpracy samorządów na polu promocji gospodarczej i turystycznej, ale powinno to wyglądać inaczej”, dodaje radny Biesek.














