Zgodnie z zarządzeniem prokuratora IPN sprawę pozostawiono bez dalszego biegu. Oznacza to, że oświadczenie lustracyjne starosty było zgodne z prawdą. Mówi rzecznik IPN w Gdańsku Jan Daniluk.
Według danych, jakimi dysponowało IPN rozpoczynając weryfikację oświadczenia lustracyjnego, Stanisław Skaja został zarejestrowany we wrześniu 1983 jako kandydat na tajnego współpracownika.
W grudniu otrzymał pseudonim „Feliks”. Miał badać „nieprawidłowości w funkcjonowaniu gospodarki narodowej”.















