Systematycznie dochodzi tu do kolizji samochodów, ale także potrąceń pieszych. Kilka razy w wypadku uczestniczyli uczniowie pobliskiej szkoły podstawowej i to pomimo zainstalowanej na krzyżówce sygnalizacji świetlnej.
„Wnioskowaliśmy o analizę tego skrzyżowania i okazało się, że wszystko jest w porządku. Dlatego szukamy innych rozwiązań, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczniom” – mówi dyrektor SP numer 5 Małgorzata Zakaszewska.
Kto ponosi winę za to, że na felernym skrzyżowaniu jest niebezpiecznie? Najprawdopodobniej sami kierowcy, którzy notorycznie wjeżdżają za sygnalizatory na żółtym i czerwonym świetle.
„Często kontrolujemy ruch w tym miejscu i karamy mandatami” – mówi Marek Fortuński z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach.





































































