Ma coraz mniej widzów

Czy kino w Człuchowie jest zagrożone?

Kino w Człuchowie ma coraz mniej widzów. Dzierżawca zakłada, że będzie je prowadził tylko do końca roku. Później być może przejmie je dom kultury.

Jerzy Kłodziński mówi, że widzowie chcą po prostu lepszych warunków.
„Sporo potencjalnych widzów woli wyjechać do innego kina. Ale nie każdego na to stać, więc kino powinno być w każdym miasteczku” - dodaje Kłodziński. Jak nam powiedział dyrektor człuchowskiego Domu Kultury Adam Bondarenko, jeśli Kłodziński rzeczywiście zrezygnuje, w pierwszej kolejności trzeba będzie szukać innego dzierżawcy. Jeśli się to nie uda, być może kino przejmie dom kultury. Na to musi się jednak zgodzić burmistrz Człuchowa i Rada Miejska. Jerzy Kłodziński prowadzi kino w Człuchowie od trzech lat. Jak mówi, średnio na seans przychodzi 12 osób. Z ceny biletu na utrzymanie placówki zostają dzierżawcy 2 złote, resztę kosztów pochłania dystrybucja.
Czy kino w Człuchowie jest zagrożone?

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno