„Przepraszam, jak było?”

Władze Chojnic pytają mieszkańców o publiczną toaletę

Czy 300 tysięcy złotych wydane na nowy szalet miejski w Chojnicach to trafiona inwestycja? Odpowiedź na to pytanie ma dać ankieta prowadzona przez urzędników wśród osób korzystających z przybytku. Ankieta składa się z 6 pytań, dotyczących standardu toalety, stopnia trudności jej obsługi, czy chęci skorzystania z niej w przyszłości.

„Chcemy zbadać opinie około 100 osób”, mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Burmistrz zapewnia, że jeśli opinie mieszkańców będą w większości negatywne, więcej automatycznych toalet miasto nie kupi. My również zapytaliśmy mieszkańców o zdanie. Nie udało nam się jednak spotkać nikogo, kto już z toalety skorzystał.
Szalet w Chojnicach to zdaniem producenta najbardziej zaawansowany i jedyny tego typu przybytek w Polsce. Jednak nie oznacza to, że toalet automatycznych nie ma. W Polkowicach, najbogatszym samorządzie powiatowym w kraju, stoją cztery. Postawione w 2007 roku kosztowały łącznie 300 tysięcy złotych, czyli dokładnie tyle, ile jedna chojnicka. Mówi Ewa Szczecińska-Zielińska z Urzędu Gminy Polkowice.
Władze Chojnic pytają mieszkańców o publiczną toaletę

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno