Kontrowersje wokół modernizacji budynku w centrum Chojnic. Emocje wzbudziła elewacja przebudowanego obiektu u zbiegu ulic Sukienników i Cechowej. To dawny magazyn fabryki wódek A. Kazimierskiego, przylegający do ceglanej baszty Janusza Trzebiatowskiego. Po modernizacji budynek ma nowoczesną czarną elewację i mocno odcina się od najbliższych nieruchomości. To z kolei wywołuje skrajne opinie.
Temat podjęła na ostatniej sesji radna Marzenna Osowicka. Podkreśliła, że obiekt jest objęty ochroną poprzez wpis obszarowy Starego Miasta do Rejestru Zabytków Województwa Pomorskiego. Stwierdziła, że to niedopuszczalna ingerencja w ciąg architektoniczny. Winą za zmiany obarczyła burmistrza Chojnic.
Zwracam się do burmistrza z autentycznym żalem i pretensjami, ponieważ zezwolił pan na zniszczenie zabytku przemysłowego, magazynu fabryki Kazimierskiego z okresu międzywojnia, w stylu modernizmu przemysłowego, który do tego stanowił całość z innymi budynkami po tej fabryce. One zachowały się do dzisiaj, nie zniszczyła ich wojna, natomiast zniszczył jeden z tych budynków pan: zezwolił na przebudowę i zniszczenie elewacji budynku magazynowego.
Mówiła na sesji radna Marzenna Osowicka.
Dodała, że projekt ukrywano przed radnymi, bo to - jak stwierdziła -"architektoniczny koszmarek". W ratuszu przekonują z kolei, że wygląd elewacji był uzgodniony z miejską konserwator zabytków w Chojnicach Marleną Pawlak.
- Oceny projektu mogą być różne, ale są to subiektywne odczucia - mówi Weekend FM wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
Mamy tam do czynienia z prywatnym inwestorem, który temat modernizacji zgłaszał. Nie było tutaj żadnych zastrzeżeń zarówno ze strony architekta miejskiego, jak i konserwator zabytków co do bryły, formy i wymalowania, więc jeżeli konserwator zabytków, która czuwa nad tym, żeby ta materia miejska, śródmiejska, zabytkowa była w poprawnej formie, to myślę, że tematu tutaj nie ma. To jest jedynie decyzja pani konserwator, która skorzystała ze wszystkich swoich uprawnień, plenipotencji.
Wiceburmistrz dodaje, że ani on, ani burmistrz nie ingerowali w proces inwestycyjny przy ulicy Sukienników. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego nie precyzuje, jaka może być lub nie kolorystyka elewacji w tym miejscu.
Modernizacja budynku będzie jednak sprawdzana przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku. Na zasadzie porozumienia ten urząd przekazał swoje kompetencje konserwator miejskiej. WUOZ w Gdańsku wystąpił już o przekazanie dokumentacji przedmiotowej sprawy.














