Mogą pochwalić się swoimi zainteresowaniami, talentami i zajęciami dodatkowymi. Mogą także wymienić doświadczenia oraz zobaczyć i przekonać się na własne oczy, jak to wygląda w innych szkołach. Niemal 200 uczniów ze szkół w powiecie tucholskim wzięło udział we wczorajszej (30.10) "Youngferencji". Organizatorem imprezy jest starostwo powiatowe, a w Tucholskim Ośrodku Kultury stawili się przedstawiciele prawie wszystkich szkół w powiecie.
- Przygotowałyście coś na dzisiejszą Youngferencję?
- My nie, natomiast nasi koledzy i nie możemy się doczekać ich występu. Będzie o obecnych protestach we Francji i nie możemy się doczekać.
- To ciekawy temat?
- Tak, jesteśmy na profilu huumanistyczno-prawnym, więc to u nas też gorący temat. Tak samo jak debaty. Więc myślę, że tutaj właśnie to było tym czynnikiem, dlaczego wybrali ten temat.
Powiedziały nam dziewczyny z tucholskiego ogólniaka.
Tym razem również młodzieży towarzyszył partner technologiczny "Youngferencji". W zeszłym roku był to popularny producent smartfonów, teraz poznańska firma zajmująca się robotyką.
Cieszę się, że w ogóle jest okazja zachęcania młodzieży do nauki na kierunkach technicznych. Ja osobiście zajmując się rekrutacją do takiej firmy widzę, jak bardzo potrzebni są młodzi specjaliści. Zresztą to jest przyszłość, nie czarujmy się, że coraz bardziej będziemy się robotyzować, automatyzować i fajnie by było, gdyby młodzi ludzie też widzieli w tym potencjał.
Powiedziała nam szefowa HR-u w poznańskim Rob-Techu Joanna Sawionek.
Jak na razie była to druga edycja powiatowej "Youngferencji" w Tucholi.
































