Po incydentach w szkołach w regionie i kraju placówki wprowadziły dodatkowe środki ostrożności. Część z nich ograniczyła liczbę funkcjonujących wejść do budynków. Ma to zapewnić lepszą kontrolę osób wchodzących na teren placówek. W związku z tym niektóre wejścia pozostają zamknięte. W tym kontekście rodzice uczniów chojnickich szkół pytają, czy dopuszczalne jest zamykanie drzwi funkcjonujących jako wyjścia ewakuacyjne.
Sprawę wyjaśnialiśmy w chojnickiej komendzie Państwowej Straży Pożarnej. Jak tłumaczą mundurowi, drzwi ewakuacyjne muszą zapewniać możliwość natychmiastowego opuszczenia budynku. Nie mogą być zastawiane, blokowane, ani zamykane w potocznym rozumieniu, czyli na przykład na klucz. Wyjścia i drogi ewakuacyjne muszą być stale dostępne i drożne. Strażacy zaznaczają jednak, że niektóre rozwiązania mogą sprawiać wrażenie, że drzwi są zamknięte.
Dopuszczalne jest natomiast stosowanie odpowiednich systemów antypanicznych, zamków ewakuacyjnych oraz elektromagnetycznych systemów kontroli dostępu. Takie zabezpieczenia mogą sprawiać wrażenia, że drzwi są zamknięte lub zablokowane. Szczególnie od strony zewnętrznej budynku. Warunkiem ich zastosowania jest jednak zapewnienie możliwości natychmiastowego otwarcia drzwi od strony ewakuacji, bez konieczności użycia klucza, karty dostępu, czy pomocy innych osób.
Wyjaśnia p.o oficera prasowego KP PSP w Chojnicach starszy sekcyjny Aron Górnowicz.
Jak dodaje, obiekty szkolne są okresowo kontrolowane pod kątem zabezpieczeń przeciwpożarowych. Są także przeprowadzane próbne ewakuacje.














