Czy burmistrz Kościerzyny dostawał pogróżki? Niepokojące wiadomości miały trafić na prywatną skrzynkę mailową Dawida Jereczka

Burmistrz twierdzi, że pojawiły się kilka dni po interwencji posłanki Prawa i Sprawiedliwości Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk.

Czy burmistrz Kościerzyny dostawał pogróżki? Niepokojące wiadomości miały trafić na prywatną skrzynkę mailową Dawida Jereczka
fot. Klaudia Cieplińska-Bednarek

Niepokojące treści z pogróżkami miały trafić na prywatną skrzynkę mailową burmistrza Kościerzyny. Dawid Jereczek twierdzi, że pojawiły się kilka dni po interwencji posłanki Prawa i Sprawiedliwości Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk.

- Trzeba mówić głośno, jakie są konsekwencje dezinformacji - mówi burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek i dodaje, że niepokojące treści odnosiły się do tematu interwencji poselskiej. - Tam też zostało powiedziane, że miasto będzie budować centrum dla imigrantów, co jest zupełnie nieprawdziwą informacją - zaznacza włodarz:

Jeżeli mamy interwencję poselską, z której tak naprawdę robi się show polityczny na podstawie informacji nieprawdziwych, to później chociażby są to takie konsekwencje, gdzie na moją prywatną skrzynkę przychodzą wiadomości, które można uznać za pogróżki czy za groźby i to już się robi niebezpieczne, w szczególności w tej sytuacji, którą mamy dzisiaj, chociażby w ostatnich dniach na terenie kraju.

Dawid Jereczek

Burmistrz Jereczek zapowiada też, że sprawę niepokojących wiadomości skonsultuje z prawnikami i prawdopodobnie złoży stosowne zawiadomienie do policji.

Tymczasem posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk twierdzi, że podczas jej interwencji poselskiej w Kościerzynie nie było tez, tylko pytania. - Zadawałam panu burmistrzowi pytania, bo przez rok nie otrzymałam odpowiedzi na interwencję poselską, związaną z realizacją projektu dotyczącego imigrantów - mówi Weekend FM posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Ja przecież sama poprosiłam pana burmistrza, żeby ze mną wyszedł na konferencję prasową, gdzie będzie miał możliwość odpowiedzi na pytania ludzi, którzy tam się zgromadzili i tyle. Jest mi przykro, że pan burmistrz dostaje pogróżki. Ja też dostaję różnego rodzaju pogróżki. Ale czy to oznacza, że ja mam przestać komunikować się z samorządem, że mam przestać interweniować, gdy proszą mnie o to mieszkańcy poszczególnych miast i wsi? No to jakaś paranoja by była.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk

Posłanka PiS zapowiada też, że nie zaprzestanie interwencji poselskich.

Więcej na ten temat:

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno