Po burzliwej dyskusji Rada Miejska w Człuchowie zgodziła się na dołożenie kolejnych 200 tys. zł do budowy nawierzchni z płyt drogowych na ulicy Podbipięty. To już kolejne zwiększenie planowanych wydatków na tę inwestycję. Pierwotnie na to zadanie w budżecie znalazło się 200 tys. zł, potem kwota została podwojona, a teraz zwiększona do 600 tys. zł.
Takiego rozwiązania nie poparli radni z grupy "Piątka dla Człuchowa". Grażyna Misztal wytknęła, że inwestycja znalazła się w budżecie tylko ze względu na kompromis pomiędzy klubem radnych "Każdy Jest Ważny" a burmistrzem. Wytknęła też, że ta ulica nie mieściła się w kryteriach, które Rada Miejska ustaliła w specjalnej uchwale właśnie z inicjatywy większościowego ugrupowania.
600 tys. na drogę tymczasową, bo ułożenie z płyt to jest droga tymczasowa, które za kilka lat, jak wszyscy się tam wybudują będą demontowane i będzie najprawdopodobniej robiona w normalnym trybie droga z chodnikami.
Inicjatorka Katarzyna Muszyńska odpowiedziała, że wniosek o remont tej ulicy złożyła zanim jeszcze uchwała o priorytetach remontów dróg została uchwalona.
Myślę, że ta droga nie będzie zmieniona przez najbliższe 10 lat, więc nie wiem, o czym mówimy. Nie wiem o czym mówimy mówiąc o poszukiwaniu alternatywy. Alternatywą ma być zasypanie dziury? bo tam nie ma drogi. mówimy o utworzeniu drogi, nie o remontach.
Po przetargu dwie oferty zmieściły się w zapisanej w budżecie kwocie - obie są w okolicach 560 tys. zł. Ratusz wszczął jednak procedurę rażąco niskiej ceny i wezwał oferentów do wyjaśnień.














