Twardy orzech do zgryzienia mają władze Chojnic w związku z remontem w Szkole Podstawowej nr 1. Chodzi o sytuację po dzisiejszym (29.09) otwarciu ofert w przetargu na wymianę okien w placówce. Prace są zaplanowane jeszcze przed sezonem zimowym, ale sytuacja się komplikuje. Zamówienie ma dwie części. Pierwsza obejmuje dostawę i wymianę okien w części szkoły objętej nadzorem konserwatorskim. Druga to z kolei okna plastikowe. W pierwszej części oferta ma wadę formalną, a w drugiej jest wyższa od kosztorysu.
To zabytkowe okna i tutaj na tą część oferta została złożona z wadą. Nie zostało złożone wadium właściwie. Tej oferty w ogóle nie będziemy analizować, to zadanie trzeba będzie powtórzyć. Natomiast na tą drugą część, gdzie mieliśmy okna plastikowe, czyli budynek byłego Gimnazjum nr 2, tam wpłynęła również jedna oferta i ona przekracza mniej więcej o 20 procent wartość kosztorysową.
Mówi Weekend FM dyrektor wydziału edukacji chojnickiego ratusza Grzegorz Czarnowski.
Ratusz planował na część drugą przeznaczyć 500 tys. zł, a oferta opiewa na 598 tys. zł. W tym przypadku ostateczną decyzję podejmie prawdopodobnie jutro (30.09) burmistrz. Brak umowy opóźni jednak proces inwestycyjny. Czas goni także w pierwszej części zadania, a powtórzenie przetargu potrwa co najmniej dwa tygodnie. Pierwotnie na całe zadanie planowano 900 tys. zł.














