Było o dawnych sukcesach siatkarzy, koszykarzy czy żeglarzy; o kilkunastoletniej wyrwie w historii klubu, po wchłonięciu go przez Chojniczankę czy o okolicznościach powstawania obiektów przy ulicy Lichnowskiej. Przez ponad godzinę historyk i nasz redakcyjny kolega Paweł Piotr Mynarczyk opowiadał wczoraj (17.09) o swojej książce "Zarys Dziejów Chojnickiego Klubu Sportowego »Kolejarz«". Spotkanie odbyło się w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach.
Publikacja powstała na 100-lecie klubu, jednak największym przełomem było odkrycie przez autora, że jego historia jest krótsza. Chojnickie ognisko Kolejowego Przysposobienia Wojskowego, od którego zaczęła się historia Kolejarza, zostało założone nie w 1926 roku, jak wynika z klubowej tradycji, a trzy lata później. Autor znalazł tę informację, wertując roczniki "Dziennika Pomorskiego".
Dzień po dniu, strona po stronie wszystko trzeba było przeczytać. Zacząłem od roku 1925. Ten rok 1925 minął - nic. Zaczynam szukać w 1926, a tu niespodzianka - nic. Z pewnym takim wahaniem zabrałem się za 1927 - nic, 1928 - też nic i dopiero w połowie 1929 roku pojawiło się to, czego szukałem, to znaczy te informacje o założeniu klubu.
Wyjaśniał na spotkaniu autorskim Paweł Piotr Mynarczyk.
Więcej spisanej przez niego historii Kolejarza usłyszycie dziś (18.09) o 16.30 w "Sportowym Weekendzie" w Weekend FM.














