Szybka reakcja sępoleńskiego dyżurnego policji i niemieckich służb pomogła osobie w kryzysie emocjonalnym. O pomoc do policji w Sępólnie zwróciła się matka 29-letniego mężczyzny. Kobieta była zaniepokojona stanem emocjonalnym swojego syna przebywającego w Niemczech.
Dyżurny sępoleńskiej jednostki podkom. Igor Kurczych podjął pilne działania zmierzające do jak najszybszego dotarcia do mężczyzny. Policja poprzez kanały współpracy międzynarodowej przekazała niezbędne informacje niemieckim służbom, a te niezwłocznie udały się pod wskazany adres.
- Po dotarciu na miejsce, funkcjonariusze zastali zamknięte mieszkanie. Pomimo płukania i dzwonienia nikt nie otwierał drzwi. Z uwagi na okoliczności oraz obawę o życie i zdrowie znajdującej się w środku osoby, policjanci podjęli decyzję o wejściu do mieszkania. Wewnątrz mundurowi odnaleźli 29-latka leżącego na łóżku, mężczyzna był zdezorientowany i wymagał pomocy.
Relacjonuje działania niemieckich służb Małgorzata Warsińska z sępoleńskiej policji. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala na terenie Niemiec, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.














