Historia projektu prowadzi do lat 90. i zespołu SERCE, który powstał w Chojnicach ponad 30 lat temu. Maleserce nie jest jednak prostą reaktywacją dawnej grupy. To nowy muzyczny pomysł, czerpiący z jej dorobku, ale otwarty na inne brzmienia i nowych artystów.
Jak wyjaśniał w Weekend FM Rafał Zabrocki, sama nazwa Maleserce również ma swoją historię.
"Maleserce to był mój pierwszy nick internetowy, kiedy internet dopiero powstawał. Można się oczywiście doszukiwać w tym także zespołu SERCE."
Na przygotowywanej płycie znajdą się między innymi cztery utwory związane z dawnym zespołem, choć część z nich otrzyma zupełnie nowe muzyczne oblicze. Jeden z numerów będzie również autorską kompozycją Bartka Nowaka.
Muzycy z różnych światów
W nagraniach bierze udział szerokie grono zaproszonych artystów. Twórcy Maleserca podkreślają, że dzięki temu materiał nie zamyka się w jednym muzycznym gatunku.
Wśród muzyków pojawiają się między innymi pianista Janusz Leśniewski z Człuchowa, Mateusz Wedmann z Kamienia Krajeńskiego, chojniczanin Dominik Madej na saksofonie, Tadeusz Pałosz pochodzący z Człuchowa, gitarzysta Ryszard Bujak, a także wokalistka Ewelina Soda z Białegostoku i Mariusz Detmer z Torunia.
"W nagraniu tej płyty wzięło udział sporo ludzi, wielu muzyków z różnych bajek."
Efektem ma być materiał zdecydowanie szerszy stylistycznie niż muzyka kojarzona z dawnym SERCE.
"Jeżeli ktoś będzie chciał doszukać się mocnego brzmienia, taki jeden numer się znajdzie, ale w rzeczywistości jest to muzyka, która łączy właściwie wszystkie gatunki dobrego popu. Jest trochę jazzu i innych rzeczy. Myślę, że dla tych, którzy kiedyś grali w tym zespole albo go słuchali, będzie to duże zaskoczenie."
Pierwszy winyl prosto z Chojnic
Szczególny ma być także sposób wydania albumu. Twórcy zdecydowali się na pełnowymiarową płytę winylową. Jak podkreślono podczas rozmowy w Weekend FM, według ustaleń muzyków będzie to pierwsze takie wydawnictwo zespołu pochodzącego z Chojnic.
Egzemplarze mają być ręcznie numerowane, a na razie nie są planowane inne fizyczne nośniki. Materiał prawdopodobnie trafi również do serwisów streamingowych.
"Póki co tylko i wyłącznie winyl. Duża, longplayowa płyta, bardzo fajnie wydana."
Co ciekawe, album ma zostać wytłoczony z prędkością 45 obrotów na minutę, co pozwala uzyskać bardzo dobrą jakość dźwięku. Trwają już ostatnie prace nad miksem i masteringiem.
"W tym tygodniu kończymy miks. Mastering robi Robert Szydło z Mikromusic i robimy go na taśmie. Także naprawdę będzie to bardzo fajnie przygotowane także od strony brzmieniowej."
Za stronę graficzną wydawnictwa odpowiada Bartek Nowak.
Płyta jeszcze przed świętami?
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, winyl Maleserca powinien pojawić się pod koniec listopada lub na początku grudnia.
"Potrzebujemy około 12 tygodni po zakończeniu całej obróbki. Planujemy końcówkę listopada albo początek grudnia. Chcielibyśmy, żeby wszystko udało się jeszcze pod choinkę."
Album powstaje niezależnie, bez wsparcia dużej firmy fonograficznej.
"Wydajemy ją zupełnie swoim sumptem, bez żadnej firmy wydawniczej. Robimy wszystko sami."
Muzycy liczą również na współpracę z Chojnicami przy późniejszej promocji i dystrybucji wydawnictwa.
"Boję się bać" premierowo w Weekend FM
Podczas wizyty w Weekend FM Rafał Zabrocki i Bartek Nowak przywieźli ze sobą także zupełnie nowy utwór. Piosenka "Boję się bać" po raz pierwszy zabrzmiała na antenie właśnie w audycji Darka Żuchowicza.
Co ciekawe, sama kompozycja nie jest nowa. Jej historia sięga mniej więcej 17–18 lat wstecz. Teraz otrzymała nowe życie i nową produkcję.
"Dzięki autorowi tekstu możemy dzisiaj posłuchać ‘Boję się bać’. To kompozycja, która powstała chyba 17 albo 18 lat temu, a dzisiaj jest dla nas nowością."
Posłuchaj całej rozmowy Darka Żuchowicza z chojnickimi muzykami oraz piosenki "Boję się bać":
"Boję się bać" pojawi się na YouTube o godz. 19.00.
To jednak dopiero początek kolejnych premier zespołu Maleserce. W planach jest m.in. publikacja piosenki "24" – opowiadającej o przemijaniu i śmierci – w okolicach 1 listopada.
"Jesteśmy już tak daleko, że to musi się udać."
A kiedy gotowy winyl rzeczywiście pojawi się w rękach muzyków, Maleserce ponownie odwiedzi studio Weekend FM. Tym razem już z pierwszym egzemplarzem długo oczekiwanej płyty.














