Klęski żywiołowe, pożary, ekstremalne zjawiska pogodowe czy masowe awarie - to niektóre ze zdarzeń, przy których wykorzystywany może być w czasach pokoju magazyn z funkcją ukrycia, stawiany przy ulicy Towarowej przez miasto Człuchów. Jak podkreślają jednak w człuchowskim ratuszu, przede wszystkim będzie to magazyn, a funkcja ochronna jest tu dodatkowa.
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej definiuje podział miejsc ochrony ludności na obiekty zbiorowej ochrony oraz punkty schronienia. Z kolei wewnątrz obiektów zbiorowej ochrony występują miejsca doraźnego schronienia oraz budowle ochronne czyli schrony i ukrycia. Obiekt w Człuchowie będzie należał właśnie do ukryć kategorii U-2. Pomieści 120 osób. I nie ma tu mowy o uprzywilejowanej grupie, tylko o mieszkańcach, którzy akurat będą potrzebowali schronienia.
- Najważniejsze jest to, żeby zaakcentować, że budynek przy ulicy Towarowej nie jest schronem, jest ukryciem. Dlaczego na 120 osób? Dla takiego obiektu przewidziano pojemność 120 osób, bo jest to po prostu parametr tego konkretnego ukrycia, gdzie brane są pod uwagę między innymi powierzchnia, a także inne warunki określone przepisami.
Mówi Weekend FM kierownik Referatu Bezpieczeństwa i Gospodarki Mieszkaniowej w Urzędzie Miejskim w Człuchowie Aleksandra Barańska.
Więcej na ten temat:
Samorządy na potęgę wydają teraz pieniądze z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej i stawiają kolejne obiekty zbiorowej ochrony. Tyle tylko, że niewielu mieszkańców potrafi odróżnić np. schron od ukrycia. Inni doszukują się też teorii spiskowych o budowlach ochronnych dla elit. W Weekend FM postaramy się teraz zadać kłam tym tezom i przebrnąć przez skomplikowaną materię w rozmowie Wojciecha Piepiorki ze specjalistką z człuchowskiego ratusza Aleksandrą Barańską.














