Już prawie miesiąc poślizgu ma projektowanie wymiany tartanu na stadionie Chojniczanki. Dokumenty miały być gotowe do 8 sierpnia, ale do tej pory nie trafiły do ratusza. Władze miasta wyjaśniają sprawę. Powstanie projektu jest istotne, ponieważ bez niego miasto nie może się ubiegać o dofinansowanie do inwestycji z Ministerstwa Sportu. Burmistrz nie wyklucza nałożenia na projektanta kar umownych.
"Projektant tłumaczy, że przedłużają się uzgodnienia z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki i deklaruje, że do końca przyszłego tygodnia złoży projekt. I jeszcze Ministerstwo Sportu takiego konkursu nie ogłosiło, z którego moglibyśmy skorzystać. Tak że ten niedoczas nie wpływa na to, że stracimy pieniądze. Ale musimy dbać o to, żeby projekt powstał szybko, ponieważ mamy szansę na 50% dofinansowanie, tak jak w przypadku orlików, tak jak w przypadku budowy nowego boiska na ChKS Kolejarz.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Jak tylko ministerstwo ogłosi konkurs, to miasto w nim wystartuje. Ze względu na wymagania pogodowe realnym terminem wykonania wymiany tartanu będzie wiosna lub lato przyszłego roku.














