Są kolejne ważne informacje w sprawie rozbudowy węzła w Nieżychowicach. Jak wynika z dokumentacji Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, w październiku zbierze się tzw. Zespół Opiniowania Projektów Inwestycyjnych. W grze są dwa warianty rozbudowy węzła.
- Generalny Dyrektor pisze o dwóch wariantach, albo trzeci za 56 milionów, albo czwarty za 95 milionów. My, oczywiście, murem stoimy za wariantem czwartym i będziemy robili wszystko, żeby przekonać, chociaż pan tutaj minister pisze, że jest przekonany do naszych argumentów od strategicznych poprzez komunikacyjne, ergonomiczne, społeczne do tego, żeby wariant czwarty realizować. Być może uda nam się ten rok zakończyć sukcesem, który byłby nam potrzebny.
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Wariant czwarty to opcja najszersza, czyli budowa pełnego węzła plus dobudowanie brakujących pasów ruchu. Daje on zapas przepustowości węzła na przyszłość i bezkolizyjną jazdę. Optują za tym samorządowcy z regionu. Wariant trzeci z kolei zakłada podobne rozwiązanie komunikacyjne, ale znacznie krótszy odcinek krajówki, na którym dobudowano by drugi pas ruchu. Każdy zakłada natomiast odcięcie stacji paliw od możliwości bezpośredniego wjazdu i zjazdu na berlinkę.
Zgodnie z zapowiedziami zainteresowane samorządy są gotowe częściowo partycypować w budowie pełnego węzła. Wysokość wkładu ma być uzależniona od możliwości budżetowych.














