Muzyka Orkiestry Symfoników Bydgoskich pod batutą Marka Czekały przez dwa dni, a do tego mezzosopran, baryton i skrzypce w sobotę (15.08) oraz twórczość Jana Kiepury – w niedzielę (16.08). Takie były tegoroczne, już XIV Chojnickie Noce Operetkowe.
Już tradycyjnie, amfiteatr w Fosie Miejskiej wypełnił się do ostatniego miejsca. I podczas koncertu "Ach, Kiepura", chojnicka publiczność sprawdziła się w roli chóru - dała się wciągnąć choćby do wspólnego wykonania utworu "Wielka sława to żart" z sopranistką Eweliną Szyblilską oraz tenorami Łukaszem Gajem i Michałem Rygułą.
Wielka sława to żart, książę błazna jest wart, złoto toczy się w krąg, z rąk do rąk, z rąk do rąk.
Niedzielny (16.08) koncert miał też motoryzacyjnego bohatera. Pierwszym utworom towarzyszył przed sceną samochód wyprodukowany 102 lata temu – w roku, w którym Jan Kiepura zagrał swój pierwszy koncert. Pojazd wypożyczył na ten wieczór Roman Rekowski z Chojnic.
Dodge Brothers, 1924 rok, pojemność 3,5 litra, dolnozaworowy silnik. No i tak mam go od roku. Jeżdżę nim dużo, bardzo dużo - można powiedzieć. Mam już zrobione 3500 km, tak że na razie no nie zawiódł mnie jeszcze.














