Oficjalnych danych jeszcze nie ma i pewnie długo nie będzie, ale rekord frekwencji został ustanowiony na długo. Agnieszka Chylińska była gwiazdą tegorocznych Dni Sępólna Krajeńskiego i na wczorajszym (14.08) koncercie zgromadziła na stadionie miejskim nieprzebrane tłumy fanów.
Przez ostatnie 16 lat na urodzinowych koncertach w Sępólnie grali już chociażby Sylwia Grzeszczak, Golec uOrkiestra czy Perfect. Ich koncerty do dziś są pamiętane, ale takiej liczby fanów, jak wczoraj jeszcze w Sępólnie nie było. Agnieszka Chylińska pojawiła się na scenie w koszulce klubowej Krajny Sępólno.
Nie wiem co powiedzieć. Bardzo chciałam tutaj wystąpić. Może zacznę od tego. Widzę, że ktoś ma piękną karteczkę "Chylińska the best". Jest to dla mnie ogromne przeżycie, ponieważ gram tutaj po raz pierwszy. Nie będę kłamać, że mam tremę, ponieważ nie wiem, na ile jestem tutaj mile widziana.
Na scenie sporo działo się także przed główną gwiazdą wieczoru. Publiczność rozgrzali najpierw Mezo, a później Lord Bishop.
-Mieliście rozkręcić imprezę i kurczę chyba się udało?
- No chyba bardzo się udało naprawdę. 15 minut przed występem miałem dosyć smutny nastrój, bo nie było nikogo pod sceną. Ja mówię. co to za impreza? Czy oni nie wiedzą, że ja tu gram? I naprawdę powstało jakieś takie mikro klimacik koncertowy. że mi się naprawdę tutaj bardzo sympatycznie grało.
Mówili reporterowi Weekend FM artyści.




















































