Chrzęst zbroi, zgrzyt mieczy, huk broni czarnoprochowej, gwar średniowiecznego obozowiska i dźwięki muzyki dawnej znów opanowały warownię w Bytowie. Po raz czwarty, a pierwszy po ośmioletniej przerwie ruszył tu Turniej Rycerski na Zamku.
Po przemarszu przez miasto, kasztelan i dowódca Zastępu Krzyżogryfa Aleksander Kikcio odebrał klucze do miasta od wiceburmistrza Bytowa Przemysława Kraweczyńskiego.
W obliczu tego znamienitego zgromadzenia, gdy oręż lśni w promieniach słońca, a serca naszych mieszkańców biją w rytm turniejowych bębnów, w twe ręce składam władzę nad tym grodem. Oto klucze do naszych bram.
Dziękuję bardzo za te wspaniałe, natchnione słowa. Oto na dowód tego, że tak się stało są te klucze. Turniej Rycerski na Zamku w Bytowie uważamy za otwarty i po trzykroć chwała wszystkim organizatorom, uczestnikom! I strzela się!
Na turnieju pojawiły się bractwa z całej Polski. Uczestnicy cieszą się, że impreza została reaktywowana – liczą, że już na stałe.
Jest to bardzo fajna impreza, w bardzo fajnym miejscu. Zamek bytowski jest w dość znany - przynajmniej w północnej części kraju i bardzo dużo ludzi chciałoby tutaj wracać częściej niż raz na kilka lat, które tutaj mamy przyjemność być.
Mówi Weekend FM gdańszczanin Stanisław Kula ze Stowarzyszenia Sędziów Walki Historycznych.
Obecnie trwają turnieje, na 16.00 zaplanowany jest pokaz artyleryjski, na 17.00 koncert muzyki dawnej, na 18.00 warsztaty zielarskie, a całość zakończy inscenizacja bitwy pod zamkiem o 19.00.














