Jak ma wyglądać zwrot nienależnie pobranych opłat na chojnickim cmentarzu? Po poniedziałkowej (3.08) sesji Rady Miejskiej w Chojnicach roszczenia można zgłaszać do zarządcy cmentarza. W trakcie obrad odrzucono wniosek grupy radnych, by to ratusz pomagał prawnie oraz informacyjnie mieszkańcom w odzyskiwaniu pieniędzy.
Administrator cmentarza mówi, że korzystał z tych możliwości, które były mu dane. Z kolei miasto twierdzi, że pobieranie opłat wynikało z samowoli administratora. Bez względu na to, jak było naprawdę, chcieliśmy, aby ratusz i jego służby prawne pomogły pokrzywdzonym mieszkańcom odzyskać niesłusznie pobrane opłaty. Niestety większość burmistrza odrzuciła tą propozycję, a przecież to obowiązek każdego samorządu wspierać mieszkańców.
Komentuje radny opozycji Kamil Kaczmarek.
Burmistrz nadal stoi na stanowisku, że roszczenia należy kierować bezpośrednio do administratora cmentarza, a ten jest powszechnie znany. Możliwe roszczenia obejmują okres do sześciu lat wstecz. Pobieranie nienależnych opłat zakończyło się w czerwcu tego roku. Włodarz zwraca też uwagę na inny aspekt sprawy.
Osoba, która będzie chciała odzyskać swoje środki, proszona jest o to, żeby się zgłosiła do administratora, przedstawiła paragon lub fakturę i wówczas w relacji z administratorem będzie mogła wnosić o odzyskanie tych środków, które wydatkowana na wjazd albo na asystę techniczną. Jeżeli administrator pobierał opłatę za wjazd i część tych opłat wykorzystywał na inwestycje na cmentarzu, to teraz jaka jest relacja między administratorem a nami? Za chwilę on może wystąpić w naszą stronę, bo część tych pieniędzy wykorzystał inwestując na naszym majątku.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Administrator cmentarza Tadeusz Porożyński w rozmowie z Weekend FM podkreślił, że żadnych pieniędzy nie przywłaszczył. Opłaty pobrane od mieszkańców zainwestował w infrastrukturę cmentarza, z której wszyscy korzystają. Stwierdził, że nierzadko wykładał nawet swoje prywatne pieniądze. Poinformował, że nikt po zwrot opłat jeszcze się do niego nie zgłosił. Jeśli tak stanie i będą na to dokumenty, to sprawa będzie przez niego rozpatrywana.
W sesyjnej dyskusji jako przykład padło Sępólno Krajeńskie. Jak ustaliliśmy, w tym mieście także po wyroku sądu zaprzestano pobierania dodatkowych opłat. Tu nekropolią zarządza jednak bezpośrednio gminna spółka, a dokładnie Zakład Transportu i Usług. Nie oddaje on z automatu pobranych pieniędzy. Nikt też do tej pory nie zgłosił się po taki zwrot.














